Po co mi zaplecze?
Świeżo po powrocie z radomskiego barcamp, dostałem natchnienia do napisania notki na blogu dotyczącej sensu utrzymywania i budowania zaplecza w dobie obecnych cen rynkowych kształtowanych przez dużą podaż punktów w systemach rotacyjnych (z naciskiem na GotLink).
Pomijając fakt opłacalności budowania tematycznego, wartościowego zaplecza tematycznego wspomagającego linkowanie stron klientów, budowanie zaplecza nisko-jakościowego mija się aktualnie z celem. Przyjrzyjmy się najpierw wydatkom, które ponosimy na budowanie zaplecza slim (tak będę go dalej nazywał):
- domeny, koszt 15zł rejestracja, 25zł przedłużenie
- serwery, każdy min. 40-50zł rocznie (skrypty takiego zaplecza są mocno zasobożerne, dlatego też takich serwerów dla rozbudowanego zaplecza potrzeba minimum kilka/naście)
- skrypty (lub koszt alternatywny, czyli pisanie własnych)
- czas poświęcony na: linkowanie, instalowanie SWL, pilnowanie serwerów, przedłużenia domen itd.
- wysokie ryzyko zbanowania zaplecza
Aktualnie szybkie uzyskanie wysokiej ilości zaindeksowanych stron (które głównie przelicza się na punkty w systemach rotacyjnych) jest mocno utrudnione przez Google. Powielanie kolejnych kanałów RSS, tekstów piosenek, czy opisów GG nie ma dalekowzrocznych idei. Indeksowanie często trwa bardzo długo przy ciągłym dużym ryzyku zbanowania.
Przejdźmy do cen rynkowych. Z informacji, które posiadam, nie jest problemem zakup punktów GotLink po 80-90zł netto za 100 000. Mając na uwadze dodatkowe zniżki dla ilości punktów na poziomie 500 000 cena wydaję się atrakcyjna dla kupujących. Outsourcing w dziedzinie zakupu zaplecza slim, wydaje się być aktualnie trafioną inwestycją – znaczna część pracy może zostać przesunięta na to co warto teraz robić w SEO:
- budowanie stron wspomagających pozycjonowanie, a zarazem użytecznych dla użytkowników
- tworzenie tematycznych płatnych katalogów stron, podlinkowywanie własnych wpisów
- pisanie artykułów z linkami w treści, zamieszczanie ich w serwisach do przedruku
- reklama w serwisach tematycznie powiązanych
Wnioski, jak zwykle pozostawiam dla Czytelników:)

Bardzo dobry artykuł
ceny trochę odbiegają od rzeczywistości
budowanie zaplecza pod SWL nie ma przyszłości. Trzeba skupić się przede wszystkim na jakości strony. Punkty SWL oczywiście się przydają do podlinkowania wpisów na forach, blogach czy katalogach.
Przy okazji zapraszam na swoją stronę o sukienkach balowych, wizytowych, letnich, ślubnych.
Zgadza się jakość stron zapleczowych jest bardzo ważna. Szkoda, że linkowanie stron jest stosunkowo najdroższym czynnikiem. Np. przy zapleczu składającym się z 500 stron to już duży wydatek.